Baníkov i Smutne sedlo
Długo przyszło czekać, aż w Tatrach pojawi się dobre okno pogodowe, połączone z przyzwoitymi warunkami śniegowymi (wliczając w to oczywiście zagrożenie lawinowe). Ale w końcu nastał TEN dzień! Nie sposób było goCzytaj więcej »
Długo przyszło czekać, aż w Tatrach pojawi się dobre okno pogodowe, połączone z przyzwoitymi warunkami śniegowymi (wliczając w to oczywiście zagrożenie lawinowe). Ale w końcu nastał TEN dzień! Nie sposób było goCzytaj więcej »
Gdy Marcin bierze urlop w środku tygodnia, to już wiem, że czeka nas solidny trip w górach. Gorzej, gdy zaplanowana trasa okazuję się walką o każdy metr. Ale po kolei. Pierwotnie małoCzytaj więcej »
Chyba już sam tytuł posta sugeruje, że trochę w tę niedzielę się nachodziliśmy. Niedziela, według wszelakich prognoz miała być raczej pochmurna, z biegiem dnia także i wietrzna, więc zdecydowania mało interesująca naCzytaj więcej »
Tatrzański Krywań od kilku lat był jednym z celów skiturowych, ale zawsze przegrywał a to z Doliną Żarską i jej otoczeniem, a to z Doliną Staroleśną czy Doliną Pięciu Stawów Spiskich (potencjalnieCzytaj więcej »
Czy pisałem już, że trzeba sprzyjać szczęściu? Chyba nie, ale za to dzisiejszy dzień jest tego najlepszym dowodem :). Dziś z Piotrkiem przekonaliśmy się, co to znaczy idealnie trafić z pogodą iCzytaj więcej »
Słowackie Tatry Zachodnie, a w szczególności dolina Rohacka, są dla mnie często wygodnym punktem wypadowym na piesze i skiturowe wycieczki. Jako, że wciąż trwa sezon zdecydowanie na tę drugą aktywność, warto zCzytaj więcej »
Lechnica Singletrails, gdy tylko kilka lat temu zobaczyłem zdjęcie jak ktoś kopie łopatą na łące na tle Trzech Koron, od razu wzbudziły moją ciekawość. Z zainteresowaniem śledziłem poczynania ekipy, która powzięła sięCzytaj więcej »
Tatrzańska, słoneczna jesień zawsze chętnie przyciąga turystów w góry. W zasadzie z nami było podobnie. Tyle, że zamiast klasycznej graniówki Czerwonych Wierchów czy pętli z Wołowcem i Starorobociańskim Wierchem, postanowiliśmy z OląCzytaj więcej »
Kilka dni temu zima chciała się wkraść w beskidzki krajobraz. Na szczęście została skutecznie przepędzona i stosunkowo ciepłe powietrze pozwoliło wykrzesać jeszcze na koniec września dobry dzień na mtb. Marcina na takieCzytaj więcej »
Wyjazdy w góry w tygodniu mają jedną niezaprzeczalną zaletę – na szlakach panuje zdecydowanie mniejszy, żeby nie powiedzieć, znikomy ruch pieszych turystów. Stąd też kolejny wyjazd mtb uskuteczniliśmy właśnie w pogodną iCzytaj więcej »